piątek, 31 sierpnia 2012

Na początek .... różyczka

U mnie na razie ciągle krzyżykowo, bo temu najbardziej sprzyja cicha, nocna pora.
Tak dla urozmaicenia zaczęłam jeszcze jeden hafcik - Flower Garden SO-G34. Jakiś czas temu mnie urzekł i spokojnie czekał ....  Jak już go zaczęłam, to trochę xxx postawiłam, ale pewnie za szybko nie powstanie, bo przecież będą inne rzeczy po drodze.
Na początek wyłoniła się różyczka

niedziela, 19 sierpnia 2012

Wiśnie cz.3 - finisz xxx

Oto są skończone, smakowite ... i bardzo mi się podobają:)

Etude aux cerises - V. Enginger
Wymiar: 25cm x 26cm
Materiał: len firmy Zweitag - Belfast 32ct biały
Nici: Mulina DMC 

I troszkę różnych ujęć i zbliżeń (bo nie mogłam się zdecydować co wybrać)







Na koniec moje French Knots. Jest ich w tym hafcie trochę i stwierdziłam, że muszą w takim hafcie wyglądać ok!.
Trochę pooglądałam w sieci jak je inni robią. poćwiczyłam i w końcu umiem je robić poprawnie, by nie uciekały itd..


Ćwiczyć warto było - efekt poniżej:)



 

Dobrej niedzieli Wszystkim życzę:)

piątek, 17 sierpnia 2012

TUSAL (8/12) i rr lubelski (5/9)

Prezentacja sierpniowa już bez poślizgu.  Oto mój podkarmiony TUSALowy słoiczek na tle kolejnego hafciku w naszym lubelskim RR.


Tym razem nie miałam za dużo krzyżyków do postawienia, w sumie jeden wieczór i jest:)


Dziekuję za wszystkie miłe słowa pod poprzednikm wpisem. Witam też nową obserwatorkę Radziejowe Zacisze :)
A teraz wracam w wolnych chwilach do różyczki, bo czereśnie już na finiszu:)

wtorek, 14 sierpnia 2012

pourlopowo i róża DIM cz.1

Czas wypoczynku szybko mija
Było oczywiście morze i troszkę jezior.

Dla dzieci woda i piasek ... i już jest super:)))

Dodatkowych atrakcji też nie mogło zabraknąć :)


 minigolf

siatkówkę plażową też mogliśmy pooglagać ... wynik był bardzo intersujący;)

czasem mogliśmy spotkać takiego osobnika
 Odwiedziliśmy Malbork

i Gdańsk

Po pobycie nad morzem było jeszcze kilka dni na Mazurach .... urocze polne dróżki  i widoki:)


A teraz pozostają wspomnienia do następnych wakacji:)


Na koniec coś robótkowego - pierwsza odsłona drugiej wakacyjnej pracy ....Samotna róża DIMENSIONS


Pozdrawiam cieplutko Odwiedających w te pochmune ostatnio u mnie dni:)

czwartek, 2 sierpnia 2012

wiśnie cz.2

Wiśni trochę przybyło, ale było też niezłe prucie (piękny "baranek" w poprzednim poście). Jasny liść i duży brązowy będący w jego tle były prute w całości, bo dopiero kończąc ten brązowy odkryłam błąd ... poza mną pewnie nie każdy by go dostrzegł, ale ja bym wiedziała i musiała spruć bo inaczej nie miałabym spokoju. Poprostu ten typ tak ma i nic nie poradzi;)

Gałązka wygląda już bardzo apetycznie choć zdjęcia tego do końca nie oddają.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...