piątek, 30 stycznia 2015

SAL cytrusowo-warzywny cz.1

Wykonany plan styczniowy czas zaprezentować.
Trochę prułam, bo nie mogłam się zdecydować, który kolor lepszy ...  w końcu zostało tak.
Pomarańczy jest obecnie tyle


a w warzywach pojawiła się cukinia.

 
Pozdrawiam Was ciepło i życzę udanego weekendu:)

czwartek, 29 stycznia 2015

Krzyżykowe maleństwo

Tak troszeczkę krzyżyków na lnie postawiłam.... i maleństwo wyhaftowałam:)
Przed i po zrobieniu backstitch-y hafcik prezentował się tak ... lubię tę chwilę, gdy haft nabiera życia:)

 
Troszkę jeszcze tła dodałam ...
 

I tak powstała karteczka z okazji Urodzin ... mam nadzieję, że obdarowanej się spodoba:)

niedziela, 18 stycznia 2015

SAL cytrusowo-warzywny ... przygotowania:)

W końcu zebrałam co jest potrzebne do hafcików w SALu cytrusowo-warzywnym.

 
Będę jak widać haftować na białym lnie Belfast 32ct. Jest tu trochę 3/4 krzyżyków i na lnie będzie mi się je dobrze stawiać, bo jak pamiętam na kanwie nie lubiłam ich robić.
Największy dylemat dla mnie to był wybór kolorów, bo haftuję nićmi DMC.  Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie się prezentował dobrze.
Pierwsze xxx już postawiłam, ale jeszcze za wiele nie widać.

 
Dobrego tygodnia Odwiedzającym ... pozdrawiam Was ☼

niedziela, 11 stycznia 2015

rosetta cz. 10

Troszkę wolnego między świętami wykorzystałam na xxx w rozetkach dzięki temu mam już dwa rządki:)

Ta ostatnio haftowana rozetka szczególnie mi się spodobała i przypadła do wyhaftowania:)))

sobota, 10 stycznia 2015

szary zamotek i ... skusiłam się na SAL u Iskierki:)

Powstał kolejny zamotek. Tym razem w odcieniach szarości z włóczki ALIZE Diva Batik Design 1900 zakupionej w kadoro. Kolorki płynnie się zmieniają i samej spodobał mi się bardzo, ale  ten powędrował już do nowej właścicielki.

 
I tak na nowy rok skusiłam się na SAL u Iskierki cytrusowo-warzywny. Postępy będzie można oglądać też tutaj. Ja na razie jestem na etapie kompletowania nowe zestawu do pracy:)
 
W taką  pogodę jaką mam za oknem życzę Wam ciepłej niedzieli z filiżanką gorącej herbaty i z igłą w dłoni:)
 

piątek, 2 stycznia 2015

rosetta cz. 9 ... na dobry początek

Tu i tam podsumowania i plany ... ja nie mam czego podsumowywać.
Cieszę się, że blog został, bo tak niewiele tu piszę, że przeszło mi jakiś czas temu przez myśl, by go zamknąć. Może jednak czasem coś powstanie i będę mogła pokazać.
Planów wielkich też nie ma ... życie pisze własne plany i będę się cieszyć z tego co się uda. Chciałabym by chociaż robótkowo-blogowo było lepiej niż w ubiegłym roku ...

Wracając do haftu Rosetta to wg planu tu jest całkiem nieźle:))) Obecnie mam tyle czyli półmetek mam za sobą, teraz będzie z górki ...


I jeszcze pochwalę się karteczką z Mikołajem 3D od Tereni, a obok karteczka od mojej koleżanki (z pracy i z kołderek) Irenki. Dziękuję Wam za pamięć i ciepłe życzenia:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...