niedziela, 21 września 2014

Rosetta cz.7

Mam pierwszy rząd rozetek ... pokażę, bo dawno mnie tu nie było ...



Tak jakoś życie się toczy, że nastroju twórczego niewiele ... może jednak pomału coś się zmieni ...

Zostawiam Wam serdecznie pozdrowienia i życzę samych pogodnych dni:)


niedziela, 17 sierpnia 2014

ślubnie ze Swarovskimi

Dzisiaj dla odmiany coś co wyplotłam.
Już jakiś czas temu powstał komplecik biżuterii (kolczyki i bransoletka) dla koleżanki na Jej ślub. W roli głównej kryształy Swarovski bicone AB (4 i 6 mm) i srebrne dodatki.
 

 

Życzenia natomiast przygotowałam w formie exploding box i niech Im się wiedzie:))))



Na koniec dziękuję za wszystkie miłe komentarze o moich haftowanych tyłach!:)

czwartek, 14 sierpnia 2014

moje haftowane plecy

Tak zaglądam tu i tam ... oglądam plecy haftów pokazywanych w ramach zabawy "Pokaż plecy" zorganizowanej na blogu mojej imienniczki Eli... i pomyślałam, że pokaże swoje takie jakie są w kilku haftach.
W jednokolorowych jest chyba nieźle...
I tak moje jajo tyłem:


 i małe zbliżenie


Mały fragment z SALowego obrazka

 
Natomiast w haftach wielokolorowych, gdzie często nitkę trzeba zmieniać tak fajnie już nie jest ... można dążyć dalej do ideału.
 
Tu tyłem mój Flower Garden
całość... przód i tył
 
 
oraz mały fragment bliżej
 
 
oraz fragment z mojej róży
 
 
Tak to u mnie wygląda.
Odwiedzającym życzę udanego dłuższego weekendu.
Pozdrawiam:)

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Rosetta cz. 6

Taki mały znak ode mnie ...i króciutko.
Druga rozetka SALowej zabawie u Agnieszki już jest... takie hafty w sam raz na taką pogodę ...


Upał w te wakacje mnie już zmęczył ... mojej twórczości nie sprzyja ... a i w codzienności też jakoś tak stresowo ...
Pozdrawiam Was serdecznie:)))

niedziela, 3 sierpnia 2014

urlopowo-wyjazdowo:)

Wypoczynek nad morzem za nami:)))
Całą drogę nad nasz Bałtyk jechaliśmy tak ... padało i padało ...

 
ale jak powiedział właściciel kwatery to tylko błąd statystyczny na pewno pogoda dopisze i miał rację, dopisała:)))

 


Wykorzystując pogodę wycieczek wiele nie było, ale odwiedziliśmy Fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego na Helu:)



Jak to bywa wszystko co dobre szybko się kończy ...pozostają zdjęcia i tęsknoty za szumem morskich fal i  pięknymi zachodami.


Na wyjeździe robótkowo niewiele, może w sierpniu lepiej się sprawię w tym względzie ... zobaczymy.


Obecnie u mnie upały, żar z nieba, więc dla ochłody z morską falą pozdrawiam Tych co może jeszcze czasem tu zaglądają ☼.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...