poniedziałek, 19 lipca 2010

Sarah Kay cz.3

Upał, upał ... duszno strasznie i nawet komputer w domu strajkuje, pewnie też chce urlopu:)
Wróciłam do zaczętego jakiś czas temu obrazka dla bliźniaczek... oj coś czuję, że jeszcze dużo czasu upłynie zanim powstanie całość:)

środa, 14 lipca 2010

Na narodziny cz. 5

Wykorzystałam wieczór bez dzieci i skończyłam metryczkę.
Backstitches szybko poszły jak już zaczęłam doszłam do końca:)



Trochę czasu zajęło mi zaplanowanie napisów, miałam kilka wzorów literek, ale jakoś żaden mi nie podchodził (albo za duże, albo za szerokie), więc postanowiłam, że sobie sama coś zaplanuję, będzie takie moje od serca:). Efekt końcowy prezentuje się tak (zdjęcia poniżej chyba najbardziej zbliżone do rzeczywistości):




Teraz jeszcze do oprawy i prezent gotowy:)

wtorek, 13 lipca 2010

Na narodziny cz.4

Skończyłam xxx w metryczce!!!! co mnie bardzo cieszy



Wczoraj wieczorem zaczęłam nawet backstitches i haft pięknieje:)


i małe zbliżenie

czwartek, 8 lipca 2010

Na narodziny cz.3

Udało mi się w końcu usiąść troszkę do metryczki i jak na moje oko myślę, że połowę mam już za sobą:). Stan aktulany wygląda tak:


Jakbym mało miała koncepcji prac różnych dopadło mnie jeszcze zakupowe szaleństwo w końcu obiecałam sobie, że na urlopie zrobię sobie tydzień szycia i z tą myślą co ... kupiłam kolejne szmatki czyli na razie zaliczam się do tych co zbierają:)
W Szmatce Łatce taki zestawik sobie wybrałam:)

różyczki na górze mnie urzekły całkowicie cudne są, aż żal będzie ciąć - sami zobaczcie:)


biedronki są jak żywe:)

a wisienki ahhh


Kolejny zestawik tym razem wybrany w Robin's Patchwork z przecenionych i nie tylko:


I na koniec moich szaleństw jeszcze dwa zestawy do xxx (kupione Needle&Art)- kiedy je zacznę na razie nie mam pojęcia co nie zmienia faktu że i tak cieszą oko:)

Fajnie, że są takie sklepy, że nie wychodząc z domu można poszaleć od czasu do czasu:)))), bo na razie na pewno muszę do nich odpocząć:)))))

pozdrawiam serdecznie zaglądających:)

czwartek, 1 lipca 2010

Karteczki na koniec roku w przedszkolu

Koniec czerwca to koniec chodzenia do przedszkolu w tym roku szkolnym. Od dzisiaj mają wakacje, szkoda tylko, że ja nie mam już urlopu:).
W tym roku moje panny były w grupie mieszanej, zaliczanej do maluchów, ale i tak się cieszyłam, że się udało dostać do przedszkola. Ogólnie jak na pierwszy rok było chyba nieźle, chociaż bywało bardzo ciężko. Od nowego roku zmieniają grupę, a więc i panie przedszkolanki też.
W związku z tym zrobiłam (jak zwykle po nocy ... szkoda, że taka krótka jest a rano trzeba wstać) kilka prostych karteczek dla Pań z przedszkola na koniec roku. Panie w przedszkolu były bardzo mile zaskoczone, fajnie, że taki drobiazg, a cieszy innych:)

To teraz czas na fotki






a na koniec cała gromadka jeszcze razem:)



Pozdrawiam cieplutko Wszystkich zaglądających:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...