piątek, 9 listopada 2012

troszkę xxx - zaległy SAL2011 i rr lubeski (6,7/9)

Wieje tu u mnie pustką niestety ostatnio, tym bardziej cieszą mnie Wszyscy, którzy tu zagladają.
Małym sukcesem jest skończenie SALa świątecznego 2011 (lepiej późno niż wcale;)), teraz tylko zanieść obrazek do oprawy.
Ciągle mnie zachwyca to zestawienie: naturalny len - biała mulina!:)



W naszym kołderkowym lubelskim rr już jakiś czas temu powstały kolejne hafciki.



Na koniec tego krótkiego wpisu  pozdrawiam serdecznie Odwiedzających i życzę spokojnego weekendu:)        
                                        

8 komentarzy:

  1. lepiej późno niż wcale,obrazek salowy jest rewelacyjny, len i biel,pieknie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ważne kiedy ważne że sliczne

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, naturalny len i biała mulina to przepiękne połączenie! Kolejny dowód, że tak jest to Twój śliczny obrazek.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie pięknie zestawienie lnu i białej muliny :-) Ja na razie nie zdecydowałam się na len :-) Ale chyba najwyższy czas spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten świąteczny hafcik jest urzekający :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny ten obraz. Małe hafciki również, ciasteczka szczęścia wyglądają bardzo realistycznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haft wygląda naprawdę wyjątkowo! Sama zabrałam się ostatnio za stawianie krzyżyków, ale moje kulfony nie umywają się do Twoich starannych prac ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Len rzeczywiście najlepiej wygląda w zestawieniu z białą nitką!

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...