wtorek, 16 października 2012

zaległy SAL2011

Mój niedokończony świąteczny SAL 2011 może w tym roku doczeka się finiszu. W tamtym roku został niestety na takim etapie . Teraz już trochę przybyło choć nie obyło się bez prucia (tak to bywa czasem z nocnym haftowaniem i uporze by było symetrycznie choć na schemacie nie całkiem jest).
Obecnie mam już tyle czyli do końca już bliżej niż dalej:)


 Na koniec dzisiejszego wpisu chciałam jeszcze serdecznie powitać dwie nowe obserwatorki: LUNĘ i agusię - mam nadzieję znajdziecie tu coś dla siebie:)

7 komentarzy:

  1. do swiat jeszcze troche czasu zostalo i na pewno uda Ci sie skonczyc hafcik...

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu obrazek doczeka się swojego ukończenia.
    Wyszywałam w podobnej kolorystyce i w tej chwili wisi już jako stała dekoracja (nie tylko świąteczna) na ścianie.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świąt tylko patrzeć, zleci jak mgnienie oka :) Ale na pewno zdążysz skończyć na czas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Makolina

    Witam! Organizuję akcję "Craftujemy dla Hospicjum Cordis". Byłoby mi bardzo miło jeśli zachciałabyś się do niej przyłączyć. Wszystkie informacje można znaleźć na moim blogu (http://uszytyswiat.blogspot.com/2012/09/craftujemy-dla-hospicjum-cordis.html).

    Pozdrawiam serdecznie

    Kasia Malcharek (Uszyty Świat)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny haft, uwielbiam taką kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...