środa, 22 września 2010

tulipany trzy - trzeci cz.2

Troszkę jesieni spotkaliśmy i mamy w domu zabawy kasztanowe wszelkie.... dwa ludziki bliźniaki musiały powstać obowiązkowo :)

Odreagowywanie stresów codziennych wszelkich zaowocowało skończeniem xxx w trzecim tulipanie. Najpierw skończyłam krzyżyki podwójną nitką


a tu już z tłem (tu było chyba go najmniej)


Całość wygląda tak i czeka już na backstitche


Patrząc jednak na wszystkie trzy nie wiem czy takie ustawienie ma zostać? Nie wiem czy tego nie pociąć i przełożyć np tulipana z prawej strony na lewą? A może tak jak jest będzie ok jak zrobię kontury we wszystkich trzech.?


6 komentarzy:

  1. Śliczne te tulipanki. Z backstitchami to dopiero będzie gratka.
    Myśle, że jakbyś pocięła i oprawiła każdy z osobna też by było ładnie, ale w takiej wersji bardzo mi się podobają....no tom doradziła, że hoho ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tulipany przepiękne!Ja zostawiłabym wszystkie razem z tym bordowym w środku.Bardzo mi się podoba tło Twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo Wam dziękuję za miłe słowa o tulipankach:)
    ja mam zamiar (na razie) oprawić je wszystkie razem, wydaje mi się tylko ze może te po bokach powinnam zamienić miejscami ... hmmm
    na razie zaczęłam backstitche

    OdpowiedzUsuń
  4. Tulipany są niezwykłej urody, eleganckie i dostoje... obok siebie wyglądają zachwycająco...

    ...i śliczne są także kasztanowe ludziki... brawo dziewczyny

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym je ustawila albo żólty, różowy, bordowy, albo różowy, żólty, bordowy.
    Ale fajnie i tak wygladają. Bardzo ładna praca!

    OdpowiedzUsuń
  6. smyku i Kankanko dziekuję Wam bardzo:)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...