sobota, 29 stycznia 2011

nauka coraz przyjemniejsza:)

Wciągnęło mnie to frywolenie nie ma co:)))). Mimo, że miałam bardzo cięzkie dwa tygodnie w pracy, nie mogłam sobie odmówić kolejnych choć drobnych prób frywolitkowych. Takie maleństwa robi się szybciutko i można sobie samemu poeksperymentować




Dodawania koralików (choć tylko z tego co znalazłam w domu) też spróbowałam

I na koniec trochę większa próba. Nie jest wolna od błędów, ale musiałam spróbować czegoś co wydawało mi się nie do opanowania przeze mnie czyli praca z dwoma czólenkami.  Tak więc jeszcze w klimacie świątecznym prezentuje moją pierwszą gwiazdkę frywolitkową:

Praca dwoma czółenkami w sumie wymaga tylko opanowania, z którego czólenka co należy zrobić i już:)

 Wszystkim Odwiedzającym życzę dobrego weekendu:)

10 komentarzy:

  1. ja rowniez pozdrawiam weekendowo
    frywolitki to dla mnie czarna magia :) a wydaje mi sie,ze mozna zrobic z nich duzo fajnych rzeczy
    moze pewnego dnia i ja sprobuje
    Mcdulka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie taki diabeł straszny ;o)
    Wychodzą Ci coraz piękniejsze...a praca z dwoma czółenkami w zasadzie niczym się nie rózni od tej na jedno, a jakie daje możliwości ;O)

    OdpowiedzUsuń
  3. Princess i Princesa próbuj próbuj ja namawiam choć sama jeszcze nie mam wprawy:)

    Kinia:))) o tak teraz to ja wiem, ale wcześniej wydawało mi się czymś niezwykłym i niemożliwym do opanowania

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj!
    oglądałam dzisiaj Twoje Salowe bombki cudnie zrobione i cudnie oprawione
    ja mam też ten wzorek ale nie mogłam się zdecydować jak go wyhaftować teraz już wiem
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Coraz piękniejsze wychodzą Ci te frywolitki:)
    Jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację, że nauka frywolitek to przyjemność.
    Bardzo mi się to podoba i muszę mieć dużo silnej woli żeby nie wpaść w nie po uszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne;)dalszych przyjemności.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz lepiej Ci to wychodzi ;)
    Aż miło popatrzeć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nici juz są to teraz będzie szaleństw... co niektóre droiazgi miałam przyjemność oglądać, Wspaniale Ci wychodzi eka72...słowa uznania, az mi zatęskniło się do frywolitek...

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie Wam Wszystki dziekuję!!!:)

    tak jak smyk napisała mam w końcu nici odpowiednie do frywolitek, ale .... hmmm doszłam do wniosku, że teraz jakieś zasoby koralikowe by mi się przydały:)))) i tak ciągle jest i pewnie będzie, że coś jeszcze by się przydało....

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...