środa, 30 stycznia 2013

SAL - 4 pory roku, cz. 1

U mnie na razie w międzyczasie królują xxx, choć plany na inne rzeczy też są.
Zatęskniłam za lnem, stąd maleństwa w zabawie SALowej powstają właśnie na lnie. Aktualnie skończyłam pierwszy obrazek. Haftuje się przyjemnie, a jaki będzie efekt końcowy zabaczymy.
Pierwszy hafcik prezentuje się tak (bez i z backstichami). Lubię tą metamorfozę haftu:)


Jeszcze małe zbliżenie


Zostawiam pozdrowienia dla Odwiedzających i zapraszam ponownie:)

17 komentarzy:

  1. bardzo przyjemna pracka. A wiesz, że ja tez zatęskniłam za lnem. Doświadczenia dużego nie mam, a już ciągnie... Co takiego w nim jest?!
    Pozdrawiam cieplusio, choć u mnie za oknem mleczna mgła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulcia dziękuję:)
      moje doświadczenie też za duże nie jest, ale coś w nim jest:)

      Usuń
  2. Elu !!!

    Przepięknie hafcik na lnie wygląda - bardzo mi się podoba.
    Nadal jednak nie wiem, kiedy Ty to wszystko robisz.
    Ściskam mocno i pozdrawiam cieplutko !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu dziękuję:)
      patrząc na innych to raczej nie wiele ... a kiedy ... głównie nocą dla odprężenia po całym dniu:)
      Uściski:)

      Usuń
  3. Ślicznie się prezentuje hafcik na lnie,mnie niestety wzrok nie pozwala wyszywać na takim materiale.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też lubię len, bardzo, jednak nieprędko u mnie zagości na tamborku, niestety. A taką metamorfozę też lubię. Haftowanie konturów to dla mnie najprzyjemniejszy etap pracy nad obrazem. Twoje różyczki są śliczne, Elu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ten przeskok z nijakiego obrazka w pieknosc...a Twoj na lnie wyszedl przepieknie...

    OdpowiedzUsuń
  6. To był strzał w 10-tkę, z tym lnem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory tego haftu pięknie wyglądają na lnie :) a podkreślenie konturów dodaje głębi i wyrazistości obrazkowi :) Ślicznie :)
    Z przyjemnością poczekam na kolejne odsłony.

    OdpowiedzUsuń
  8. Elu, piękny ten hafcik. Szczególnie atrakcyjnie prezentuje się oczywiście na lnie:) Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny haft i na lnie ! ,super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Haft na lnie nie ma sobie równych!Twój jest piękny!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wygląda ten obrazek wyhaftowany na lnie.Na takim materiale ja jeszcze nie miałam okazji haftować:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie się zapowiada, a len tez uwielbiam
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Тбоја страница је приедивна!!! Много ми се свиђа Сал-да ли могуће добити шему или уклјуцити се. Поздрав ; Елизабета, Молим те одговори ми : е-маил:elizkezimunka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Misterny hafcik! Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne, też lubię efekt po dodaniu konturów:) Mam w planach chwycić za len tylko postanowiłam najpierw dokończyć robótkę na kanwie, inaczej przeleży kilka miesięcy nie ruszona:)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...