piątek, 25 lutego 2011

troszkę szyciowo

W sobotę miałyśmy spotkanko szyciowe w ramach projektu "Za jeden uśmiech"   Było jak zwykle super, dobrze mi to zrobiło, było mnóstwo rozmów na tematy różne, śmiechów itd.
Ja wykorzystałam ten czas na dalszy ciąg szycia kołderki. Tak w sumie cięłam, i cięłam, i cięłam troszkę zszywałam te drobne kawałki ... aż w końcu zszyłam to w większą całość.
W domu jeszcze troszkę przysiadłam i skończyłam w końcu wczoraj wierzch kołderki. Tak prezentuje się w całości (przepraszam tylko, że fotka trochę jakaś taka blada mi wyszła).
Chyba całkiem fajnie mi wyszła, prawda?:)

Wszystkim zaglądającym życzę dużo ciepełka w te mroźne dni:)

8 komentarzy:

  1. Pewnie, że fajnie mi się bardzo podoba ;o) Podziwiam wszystkich którzy umieją szyć, ja jestem w tym temacie kompletnie zielona ;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, wesoły i pięknie uszyty wierzch - sama widziałam:)))) Ależ będzie cudna kołderka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kolderka,w tych rameczkach kwadraciki pięknie się prezentują.Jestem pełna uznania dla osób szyjących kołderki.To wymaga już większych umiejętności.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajnie? Dziewczyno, na zachwyty brak słów! Jakie to musi być pracochłonne... Ale jak pracochłonne, tak efektowne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna kołdereczka, lubię takie czyste kolory, no i obrazki masz cudne na niej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszła fantastycznie, nie wiem czy mogłaby być piękniejsza, bo ta podoba mi się nieziemsko :O)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajna wyszła a nie tylko "całkiem" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziekuję Wam za tyle miłych słów!!!, są fajnym motywatorem dalej:)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...