sobota, 5 marca 2011

kanapka czyli szycia kołderki cd

Poświęcony kawałek nocy (inaczej się nie da przy dwóch ciekawskich pannach) i kołderka skanapkowana. Po przypięciu ponad 150 agrafek czuję jeszcze trochę palce, ale cieszę się, że mam to już za sobą:).
Aktualny stan kołderki szytej w ramach projektu "Za jeden uśmiech" prezentuje się tak:


Teraz tylko zasiąść do pikowania. Tak mnie czasem nachodzą myśli różne i marzy mi się kącik robótkowy, by mieć maszynę i różne inne drobiazgi pod ręką i nie rozkładać wszystkiego za każdym razem. Może kiedyś się doczekam...
Na razie rozłożenie maszyny wiąże się z małym domowym zamieszaniem, ale bliźniaczkom to się podoba:)))).

4 komentarze:

  1. No teraz to już z górki:) Kołderka już pięknie wygląda:) A o takim kąciku ja też sobie marzę...

    OdpowiedzUsuń
  2. czarna magia dla mnie - ale podziwiam nieustająco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Elu, piękna kołderka - na pewno szeroki uśmiech zawita na twarzy dziecka:)))

    W 2004 jak ruszyła akcja "Za jeden uśmiech" zapisałyśmy się w raz z mamą na kołderkę nr 2 - misiową dla Uli:) Takie fajne misie wyszły niestety, kwadraty nie doczekały się kołderki, ktoś kto miał ją uszyć okazał się nieuczciwy... Na szczęście, kołderka powstała z zapasowych kwadracików. Za to dla Kubusie powstała i jest nawet w galerii:)
    http://www.kolderki.org/kolderki/pages/dzieci/kol30.php?nr=30
    Dwa ostanie światowe misie, na niebieskim tle, to moje i mamy kwadraciki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. orsynia dziekuję Ci bardzo:)))
    śliczne misie wyhaftowałyście - zapraszamy nadal:))))

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...