poniedziałek, 16 września 2013

porzeczka cz.4

Tygodniowy postęp porzeczkowy


pomału zaczął się wyłaniać duży liść tła ... i już jest z górki jak nic:)

12 komentarzy:

  1. Też chciałabym się pochwalić takim tygodniowym przyrostem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny ten haft a i tempo masz faktycznie zdumiewające. Jeśli mogę zapytać jakie przeznaczenie szykujesz dla gotowej pracy? Obrazek cz bardziej praktyczne? np okładka na segregator czy element obrusa?Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepięknie wychodzi! Piękna jest ta seria - trzymam kciuki za dalsze postępy!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba ta seria - szczególnie maliny, ale porzeczki też są cudne.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam szczerze Twój haft oraz niesamowite tempo, przy wszystkich obowiązkach, o których wiem Elu.
    Cała seria botaniczna jest cudowna.
    Pozdrawiam cieplutko i ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  6. tempo kuszące! Piękny obrazek

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać postępy, a hafcik jest przepiękny!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę! Idziesz jak burza z wichrem! Dziś w radiu usłyszałam świetną definicję wiatru, wymyśloną przez mądrego dzieciaka: wiatr to powietrze, które się spieszy :)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...