środa, 26 maja 2010

małe szaleństwo:)

Dzisiaj Pan listonosz dostarczył paczkę z zamówieniem, o którym prawie zapomniałam (a robiłam jej w Hobby Studio). A że mam ostatnio lekkiego fioła na punkcie cieniowanych nici wszelkich bardzo mnie ucieszyło, że aż fotkę im zrobiłam:)
Kolorki są cudne, kuszą by je wykorzystać, to po głowie chodzą mi różne koncepcje.
Kawna jednonitkowa się nie załapała na zdjęcie, ale też ją sobie sprawiłam z myślą o jakiejś kolejnej needlepointowej pracy:)

Przy okazji pokaże szmatki jakie nabyłam w Szmatce Łatce. Bawełenka cudna w dotyku, gatunkowo super i nawet na maly gratisik się załapałam.



Teraz jeszcze tylko poszukać, gdzie można by zamówić trochę czasu albo wydłużenia doby.

2 komentarze:

  1. Szmatki poprostu przepiekne, mnie się marzą zakupy tkaninowe, ale na razie muszą poczekać.
    Tym bardziej, ze poluje na jakieś panele z ptaszkami i nigdzie nie widze :)
    A niteczki pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zakupy, szczególnie szmatki mi robią na wyobraźnię ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...