środa, 28 września 2011

Szyję kołderkę

W ostatnią sobotę miałyśmy nasze lubelskie spotkanie szyciowe w ramach Kołderek. Było jak zwykle cudnie - szycie i pogaduchy na tematy wszelkie mają dobry wpływ na człowieka:)
Ja zaczęłam na tym spotkaniu szyć kołderkę dla Szymonka. Dostałam 6 kwadracików, których autorkami są:
kurki - Joanna z Francji
auto z imieniem - Jola, Gorzów Wielkopolski
betoniarka - Lucyna Jola Warszawa
samolot - Henia Śrem
autko - Lucyna Jola Warszawa
kogucik - KG Leszno  

Udało mi się uszyć wierch:


I zrobić kanapkę


Teraz jestem na etapie pikowania, było już trochę i szycia i prucia, ale pomalutku idziemy do przodu.

11 komentarzy:

  1. Podziwiam takie kołderki. Mają w sobie tyle dobrej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna , wesoła w przyjaznych kolorkach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna będzie. Hmmm...w zasadzie już jest. Wywoła nie jeden a setki uśmiechów na buziaczku dzieciątka.

    OdpowiedzUsuń
  4. piekna bedzie:))
    a pikowania nie zazdroszcze:(

    OdpowiedzUsuń
  5. to życzę prucia jak najmniej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach, cudnie się zapowiada! Będzie śliczna kolorowa kołderka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie piękna, to już widać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczne kolory! Uwielbiam patchworki;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szymuś będzie zachwycony i na pewno na jej widok się uśmiechnie - nie jeden a 10000 razy :)

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...