poniedziałek, 6 maja 2013

dla odmiany poduchy

To kolejny efekt spotkania z maszyną - poduszki.
Dwie prościutkie w brązach:) (Fotek kilka, bo się nie mogłam zdecydować co wybrać)
 
 
 
  
 
I jedna uszyta w ramach projektu "Za jeden uśmiech"
 

Autorką hafciku jest Dorotka z Lublina, a ja tylko ubrałam go w szmatki.

6 komentarzy:

  1. Śliczne są Twoje poduchy , muszę zwiedzić resztę bloga.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, w każdym calu mi odpowiadają. Eh żeby tak ciut z Twojej wny spłynęło na mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne poduchy. Ta z HK przesłodka. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poduchy ekstra jak zawsze, a ta ostatnia nie za jeden uśmiech, bo jestem pewna, że wywoła uśmiechów co niemiara!

    OdpowiedzUsuń
  5. Elu, siła i piękno tkwi w prostocie.
    Obydwie poduchy świetne:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie dobrałaś brązowe szmatki, a wiatraczki zawsze ładnie wyglądają.
    Do "kołderkowej" już się uśmiechamy :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

ślicznie dziękuję za pozostawiony ślad:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...